Jeśli jesteś osobą, która nigdy w życiu nie jeździła autostopem, a chciałaby zacząć, to dobrze trafiłeś/aś, bo właśnie dla Ciebie przeznaczony jest ten poradnik. Będzie krótko, bo nad tematem nie ma co zbytnio się rozwodzić.

Po pierwsze – zacznij

Dla wielu osób najtrudniejsze jest postawienie pierwszego kroku, ale jak już się zacznie, to później wszystko idzie już z górki. Nie czekaj na wakacje ani piękną pogodę – wyrusz już teraz. Tak, tu i teraz mówię do Ciebie – pakuj plecak i w najbliższy weekend jedź dokądkolwiek zechcesz. Nie w następny ani żaden kolejny – to ma być ten weekend. A może nawet jutro. Albo dzisiaj.

2013-08-21 paraHolenderska para kierująca się na Austrię – oni też od czegoś zaczynali.

Po drugie – pozbądź się obaw

Wiele osób boi się stopa albo uważa go za niezwykle niewygodny i męczący, a przez to odkłada ten pierwszy raz na później i później. W rzeczywistości jednak, pomijając momenty, kiedy trzeba się nachodzić z plecakiem albo nakombinować z szukaniem miejscówki, oraz oczywiście te sytuacje, kiedy pada albo wieje, to autostop jest w rzeczywistości niewiarygodnie wygodny i przyjemny. Są też tacy, którzy nasłuchali się bzdurnych opowieści o kradzieżach i gwałtach, a przez to boją się wsiąść do czyjegoś auta, ale to wszystko tylko legendy. Inni wstydzą się samego stania przy drodze i proszenia o pomoc, ale tak ma każdy na początku i z czasem zamienia się to we frajdę. Wszystkie te obawy są bezpodstawne – jeśli przed rozpoczęciem autostopowania powstrzymywała Cię dotychczas któraś z nich, to wiedz, że ominęło Cię mnóstwo niepowtarzalnych chwil.

2013-08-23 oponaWymiana dwóch poszarpanych  opon w tirze gdzieś na autostradzie w zachodnich Niemczech to zdecydowanie przygoda, a nie przykre doświadczenie.

Po trzecie – zacznij z kimś, kto się zna

„Nawet najlepszy internetowy poradnik nie zastąpi faktycznej sytuacji na drodze. Do pełnej ekspertyzy w autostopie nie dochodzi się nigdy, a ja wciąż uczę się na własnych błędach.”

Pierwsze doświadczenie z autostopem może być bardzo nieprzyjemne, jeśli wyjdziemy na drogę i przez dwie godziny nikt nas nie zabierze. Zapewne wiele było takich przypadków, kiedy podobne sytuacje odstraszyły kogoś po pierwszym razie i ten ktoś nigdy więcej nie wrócił już na drogę. Dobrze byłoby takiego czegoś uniknąć, a najlepiej to zrobić, nabierając doświadczenia z kimś, kto te doświadczenie już posiada. Nawet jeśli przy pierwszym razie wydaje Ci się, że wiesz, co i jak robić, czyli gdzie stać, co wpisać na tabliczce i jak się zachowywać, to osoba z doświadczeniem bardzo szybko może sprowadzić Cię na ziemię. Samotny pierwszy raz może być ekscytujący, ale naprawdę warto przyjrzeć się, jak robią to inni. Nawet najlepszy internetowy poradnik nie zastąpi faktycznej sytuacji na drodze. Z drugiej strony musisz jednak pamiętać, że ludzie są z natury głupi i może okazać się, że Twój autostopowy mentor sam robi to w godny pożałowania sposób. Do pełnej ekspertyzy w autostopie nie dochodzi się nigdy – ja podczas swoich wędrówek byłem już w co najmniej 200 autach, a wciąż uczę się na własnych błędach.

2014-04-30 TomekTomek na lotnisku Vaclava Havla pod Pragą, chwilę po tym, jak wysiadł ze swojego pierwszego autostopowego samochodu.

Po czwarte – zacznij powolutku

Nie rzucaj się od razu na głębokie wody, bo wylądujesz w środku nocy na jakimś zadupiu i nie będziesz wiedział/a, co ze sobą zrobić. Za pierwszym razem nie wyruszaj w długą, samotną wędrówkę na drugi koniec świata ani nawet do innego kraju. Lepiej wyznacz sobie krótką, rozsądną trasę na jeden dzień. Odwiedź znajomego w innym mieście, zapewnij sobie nocleg i sprawdź, jak sobie poradzić w przypadku niepowodzenia – dowiedz się, skąd w skrajnym przypadku możesz dojechać do celu komunikacją publiczną. Możesz także zabrać namiot – wtedy już nic Cię nie zaskoczy.

Odcinki pomiędzy większością dużych polskich miast da się bez problemu pokonać w ciągu jednego dnia – wierz mi lub nie, ale polskie drogi są wręcz stworzone do autostopu. 300 km odcinek z Warszawy do Krakowa lub Katowic to kwestia sześciu godzin, Łódź da się załatwić w dwie, Rzeszów czy Szczecin nieco dłużej. W przeciwnym kierunku jedzie się jeszcze łatwiej – praktycznie w każdym miejscu w Polsce można wystawić tabliczkę bezpośrednio na Warszawę, a nawet jeśli nie, to z wylotówki pierwszego większego miasta już na pewno tak.

2013-08-24 PolskaMój wielki powrót do domu.

Po piąte – daj sobie rezerwę

Ogólna zasada jest taka, by przewidywany czas podróży autostopem określić jako czas potrzebny na dotarcie do celu prywatnym samochodem pomnożony przez dwa. Czasami dotarcie do celu nie udaje się wcale (dopiero następnego dnia), ale bardzo często podróż mija dużo szybciej i do tego w komfortowych warunkach, zamykając się w czasie podobnym, jaki potrzebowałby autokar lub pociąg, tyle że za darmo. Daj sobie więc rezerwę – jeśli podróż się wydłuży, będziesz na to przygotowany/a, a jeśli uda się szybciej – będziesz mile zaskoczony/a.

Autostop to wbrew pozorom szybki środek transportu. Czas potrzebny na dotarcie z punktu A do punktu B zależy oczywiście od miejsca, gdzie się to robi, ale w rozwiniętych krajach Europy (w tym w Polsce) zdarza się bardzo często, że jedzie się ekskluzywnym mercedesem ze skórzaną tapicerką albo sportowym bmw cabrio, gdzie można rozsiąść się wygodnie, dostosować klimatyzację do własnego widzimisię i pruć w nieznane w komfortowym fotelu, do tego szybciej niż jakimkolwiek innym środkiem transportu. Ktoś preferuje stanie w przejściu zatłoczonego TLK albo podskakiwanie na kole rozklekotanego wsiobusa? Proszę bardzo, ale czarne merole właśnie Cię wyprzedzają.

2013-08-18 AndaluzjaAutostrada gdzieś w Andaluzji. Hiszpańskie autostrady są niesamowite, ale problemy z podwózką trafiają się całkiem często.

Po szóste – nie zrażaj się niepowodzeniami

Już o tym wspominałem ale powtórzę: jeśli raz się nie udało, to nie znaczy, że zawsze będzie ciężko. Może wybrałeś/aś złą trasę, porę dnia lub roku, a może stałeś/aś w złym miejscu i kierowcy po prostu Cię nie widzieli? Traktuj wszystko jako naukę dla siebie i wyciągaj wnioski, a potem próbuj jeszcze raz. Wyjdzie Ci to na dobre. Szukaj pozytywów w każdej sytuacji i pamiętaj, że nawet jeśli dzieje się źle, zaraz wydarzy się coś wspaniałego, co zapamiętasz do końca życia.

Pewnego razu we Francji wiózł mnie taki dyskotekowy chłopaczek, nie znający zupełnie języków obcych. Prosiłem go, aby wyrzucił mnie przy obwodnicy La Rochelle, gdzie stał wielki jak byk znak na Bordeaux, ale ten twierdził, że wie lepiej, gdzie mnie wysadzić. Zawiózł mnie na drugi koniec miasta i zostawił na jakimś osiedlu, a po chwili rozpadało się tak, że przemokłem zanim zdążyłem znaleźć schronienie. Byłem wściekły. Kiedy jednak rozpogodziło się i wyszedłem zza węgła, moim oczom ukazał się… Ocean Atlantycki. Czy miałem banana na mordzie? Miałem. Czy czułem się szczęśliwy? Czułem. Czy miałem coś za złe chłopaczkowi? Może i tak, ale szybko mi przeszło. Było wspaniale. Inna sprawa, że potem zabłądziłem i spędziłem resztę dnia, próbując odnaleźć drogę, ale co przeżyłem to moje i tego nie zapomnę.

2013-06-20 Ocean2Wspomnienia pierwszego kontaktu z oceanem nikt mi nie zabierze.

Po siódme – wciągnij w to innych

„Razem dzieląc przygody i troski oraz wspólnie rozwiązując problemy poznacie się lepiej niż w jakiejkolwiek innej sytuacji. Autostop zbliża ludzi i to czasami nierozerwalnie. Ja jeżdżę nałogowo. Idź i Ty czyń podobnie.”

Autostop wciąga jak narkotyk i działa na podobnej zasadzie – zazwyczaj zaczyna się z kimś, kto ma już jakieś doświadczenie i kto wprowadza w tajniki. Najpierw eksperymentuje się na małą skalę, a potem nagle rzuca się na wielką wodę i wtedy nie ma już odwrotu – haczyk został połknięty, bakcyl złapany. Twoją misją jest, aby do świata autostopu wprowadzić kolejne osoby. Razem dzieląc przygody i troski oraz wspólnie rozwiązując problemy poznacie się lepiej niż w jakiejkolwiek innej sytuacji. Autostop zbliża ludzi i to czasami nierozerwalnie. Ja jeżdżę nałogowo. Idź i Ty czyń podobnie.

2012-08-10 lawetaDla Damiana i Piotrka ta autostopowa podróż była pierwszą dłuższą niż podwózka ze szkoły do domu, ale trzygodzinnej przejażdżki lawetą po krętych walijskich drogach zdecydowanie nie zapomnimy do końca życia.

Reklamy

One thought on “Jak zacząć jeździć stopem?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s