Namiot, który mieliśmy w ostatniej podróży był prawie idealny, niestety ze względu na wady konstrukcyjne stelaż w czasie burz i zawieruch w okolicach Kazbeku podziurawił materiał tropiku, znacząco zmniejszając wodoodporność przedsionków. Stoimy więc przed nie lada wyzwaniem – znaleźć nowy dom na kolejną podróż.

Kolejny wyjazd planujemy ponownie tak, aby możliwie utrudnić sobie podejmowane decyzje sprzętowe. Czeka na nas (i nasz namiot) suche kontynentalne powietrze, wysokie góry czyli burze, ulewy i wiatr, ogromne upały, monsuny oraz ogromna wilgotność powietrza, a do tego komary, a więc też malaria i denga oraz inne robactwo, którego obecności w moim łóżku nie znoszę.

Opracowaliśmy listę czynników, na które zwracamy uwagę przy wyborze. W czasie pisania pracy inżynierskiej przejrzałam chyba wszystkie sklepy internetowe i znaczną część oferty europejskich producentów. Aby uniknąć późniejszego narzekania przez cały rok chcemy znaleźć namiot idealny, co jednak idzie nam opornie.

Cechy naszego namiotu idealnego:
  1. Dwuwarstwowy – to nawet nie podlega negocjacjom, nie wyobrażam sobie męki z kondensacją i upałem w jednopowłokowcu.
  2. Stelaż mocowany do sypialni – wiem, że część ludzi preferuje mocowanie do tropiku i możliwość rozłożenia suchego namiotu w czasie deszczu, jednak ważna jest dla mnie możliwość rozbicia samej sypialni jako moskitiery i unikania sauny w namiocie, kiedy to tylko możliwe.
  3. Samonośny – nasz poprzedni namiot dość często musieliśmy rozbijać na betonie czy innej twardej powierzchni, niedającej możliwości wbicia śledzi. Namiot był samonośny, jednak przedsionki stawały się bezużyteczne, w takich sytuacjach mieszkaliśmy więc z rzeczami wewnątrz. Sypialnia sprawdzała się jako ochrona przed komarami nawet w pomieszczeniach, kiedy było zbyt duszno by spać przy zamkniętym oknie. Teraz ochrona przed komarami będzie miała znacznie większe znaczenie – obok naszego komfortu jeszcze ważniejsze jest zdrowie. Niezbyt wyobrażam sobie niestety możliwość rozbicia namiotu tunelowego w środku pomieszczenia.
  4. Lekki – nosimy nasze rzeczy codziennie na własnych plecach, chcemy więc maksymalnie zwiększyć komfort podróży. Stary namiot ważył prawie 2,5 kg, teraz ze względu na to, że chcemy zabrać więcej elektroniki, zmniejszamy wagę pozostałego sprzętu. Idealnym byłoby więc ok. 1,5 kg, co bardzo zawęża nam zakres poszukiwań.
  5. I uwaga: duży! …tak wiemy, że nie można mieć wszystkiego, a mała waga nie idzie w parze z przestronnością, ale chcemy zmieścić dwie karimaty i dwa niewielkie plecaki wewnątrz (najlepiej w nogach), mając do dyspozycji przedsionek, w którym zmieścimy chociaż buty. Ważna jest też wysokość, musi dać się usiąść.
  6. Dobrze wentylowany – temperatura powietrza rzadko będzie spadać poniżej 25°C i pewnie często przekroczy 35°C, wilgotność przez dużą część czasu będzie ogromna.
  7. Maskujący kolor – fajnie byłoby znaleźć coś w odcieniu ciemnej zieleni lub ewentualnie innego neutralnego koloru, aby nie wzbudzać co wieczór nadmiernego zainteresowania mieszkańców okolicznych wiosek.
  8. Wodoodporność – parametry nie muszą być powalające. Ma nie przemakać. Wcześniejszy namiot dał radę 30 godzinnej burzy, 10 cm gradu, ulewom, mimo że na metce ma napisane: wodoodporność tropiku 1500mm. Nie chcemy cudów, byleby wytrzymał całonocną ulewę ;)
  9. No i najważniejsze: cena – musi być rozsądna. Oglądaliśmy ostatnio „super namioty” z nazwami sugerującymi kosmiczne technologie, których cena wyjściowa była ok. 3,5 raza wyższa niż naszego starego namiotu. Powierzchnia użytkowa nieznacznie mniejsza, a waga trochę większa :D

Wcześniej używaliśmy Salewy Latitiude II, kupionego za ok. 500zł. Dla dwóch osób to był prawie pałac. Dwa duże przedsionki, miejsce w środku, dodatkowy pałąk nad drzwiami znacznie zwiększający przestrzeń użytkową, mały po spakowaniu i co najważniejsze – 2,5kg. Nie jest to super lekkie rozwiązanie, ale wiemy, że przy takiej konstrukcji i wielkości nie da się jej zbić znacząco mimo większych nakładów finansowych. Wiemy, że pogodzenie wszystkich wyżej wymienionych cech jest niemożliwe, ale chcemy znaleźć najbardziej optymalne dla nas rozwiązanie. la06_1_cb-tente-latitude-ii-salewa

Analizowane modele

Zastanawialiśmy się nad starym model firmy CAMP, a mianowicie CAMP minima II SL: deklarowana waga 1,32kg przy cenie 850zł wydaje się ok, tylko ten kolor jest okropny.

3183-minima-2

MSR Hubba Hubba Nx przy wadze 1,72 kg jest znacznie cięższa od powyższego modelu, kolor ma wciąż okropny, choć nieco bardziej znośny, na plus działa też samonośna konstrukcja, ale kosztuje już ok. 1500 zł.

pol_pl_Namiot-MSR-HUBBA-NX--4338_1

Ciekawy jest również nowy model TNF O2, waga 1,02 kg jest idealna, wentylacja również, ale brak przedsionków i małe wymiary wewnątrz uniemożliwiają używanie go przez dwie osoby z bagażem w dłuższej podróży. No i cena, trudno go znaleźć poniżej 1000 zł. No i to tunel, bez kilku śledzi nie ustoi.

TNF-o2-générale-894x500

Ciekawe jest też rozwiązanie MSR, a konkretnie MSR Carbon Reflex 2: waga 1,53 kg, ale cena ponad 2000zł jest dla nas zaporowa, a konstrukcja nie jest samonośna.

228573_16469_XL

Oczywiste jest, że chcemy wydać jak najmniej, mając coś, co jak najbardziej pasuje do naszych wymagań.

Ostatecznie nasz nowy dom już do nas jedzie, po pierwszych testach powiemy Wam jak się sprawdza to co wybraliśmy, czy nie wyrzuciliśmy pieniążków w błoto i czy warto wydawać fortunę na sprzęt. Wszystkie wykorzystane zdjęcia pochodzą ze stron internetowych producentów i sklepów oferujących wybrane modele namiotów.

Reklamy

5 thoughts on “Szukamy domu na rok czasu, czyli krótka dyskusja o namiotach

  1. Ciekawy post! Na jaki model ostatecznie sie zdecydowaliscie? Tez szukam czegos na dluzsza podroz, bo choc jestem ze swojego namiotu bardzo zadowolona, to jednak cos wolnostojacego czasami byloby idealem… pozdrawiam, Ewelina

    • Dzięki, miło, że ktoś czasem nas czyta :)
      Trudno było znaleźć coś idealnego, w tym momencie czekamy na przesyłkę. Zrobimy krótkie testy i przygotujemy artykuł na temat tego namiotu. Nie chcemy zapeszać, bo nie wiemy czy nie wyrzuciliśmy pieniążków w błoto.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s