Autostop- stanie przy drodze z wyciągniętym kciukiem i ewentualnie tabliczką, czekając na podwózkę. Haha, w Iranie możemy poważnie zrewidować nasze poglądy na temat właściwego sposobu łapania stopa.

Kiedy staniemy przy drodze z wyciągniętą ręką, trzymając kartkę i zaczniemy zatrzymywać samochody najprawdopodobniej już po pięciu minutach wstrzymamy całkowicie ruch na drodze. Koło nas będzie stało kilka(naście) samochodów. Każdy kierowca będzie próbował nam pomóc- jedni zaoferują podwózkę na dworzec, inni okażą się kierowcami prywatnych taksówek i chętnie wytłumaczą, że w naszą stronę absolutnie nie jeździ żaden pociąg ani autobus. Kolejni będą podzielać zdanie taksówkarzy co do braku innej niż taksówka możliwości transportu i zaoferują nam (za darmo) podwózkę na postój taksówek :) Znaczna część zatrzyma się z ciekawości i ogromnej chęci dowiedzenia się jak mamy na imię i skąd jesteśmy- będziemy odpowiadać na te pytania bez przerwy pomiędzy odmawianiem kolejnym taksówkarzom. Pozostali będą po prostu ciekawi co się dzieje i zatrzymają się, żeby pomóc nam się dogadać. Wszystko to będzie okraszone głośnymi klaksonami i ciekawskim przyglądaniem się zaistniałej sytuacji przez wszystkich przejeżdżających kierowców. Przecież Europejczyk stojący przy drodze to nie lada sensacja, warto więc przynajmniej zwolnić i pozdrowić klaksonem. I nikt, absolutnie nikt nie będzie miał pojęcia o co chodzi z tym całym autostopem i podwożeniem za darmo. Nie wykaże też najmniejszej chęci zrozumienia sytuacji i tego, co właściwie robimy. W większości przypadków żadne próby tłumaczenia ani list autostopowicza nie przyniosą rezultatu.

Żeby nie było, że w Iranie nie ma ludzi którzy nie ogarniają idei autostopu. Są. My przez cały pobyt w Iranie spotkaliśmy jednego (pan w białej koszulce).

Powyższy opis pozwala sobie choć w części wyobrazić, jak w tym kraju wygląda łapanie stopa. To wszystko jest na swój sposób komiczne ale też przy dłuższym pobycie albo braku czasu potrafi frustrować. Schemat oczywiście powtarza się za każdym razem, czasem tylko z mniejszym natężeniem zatrzymujących się samochodów (jeśli akurat jesteśmy na drodze na której jest mały ruch).

SAMSUNG CSC

Kiedy przejeżdża jedno auto na godzinę nawet tabliczka nie jest straszna- próbujemy tradycyjnie, po europejsku ;)

Jakiekolwiek pytania o wylotówkę kończą się zawsze (zawsze!) wskazaniem kierunku na dworzec autobusowy albo terminal taksówek międzymiastowych.

Ten problem rozwiązaliśmy dość szybko- nikt nie rozumiał idei autostopu więc na propozycję udania się na dworzec cierpliwie tłumaczyliśmy, że to absolutnie nie wchodzi w grę ponieważ podróżujemy pieszo. W większości przypadków po takiej rozmowie byliśmy już w posiadaniu cennej informacji o tym, gdzie jest wylotówka w danym kierunku. Takie tłumaczenie narobiło nam też jednego razu sporo problemów, ale to dłuższa historia na osobny wpis.

SAMSUNG CSC

Policyjne rogatki na wylotówce. Nie ma szans że przejdziemy niezauważeni. Nie ma szans, że zrozumieją autostop. I, że puszczą nas pieszo przez dżunglę po południu.

Jak więc najskuteczniej łapać stopa na międzymiastowych trasach i ograniczyć nerwy spowodowane byciem współwinnym zablokowania drogi szybkiego ruchu?

Po pierwsze: absolutnie żadnych tabliczek! ;) najbardziej bezstresową metodą jest spokojny spacer wzdłuż drogi, bez zatrzymywania się. Po powyższym opisie możemy być prawie pewni, że zatrzymywanie osobówek na ruchliwej drodze możemy sobie odpuścić. Kiedy więc wydaje nam się, że za nami jedzie tir dyskretnie odwracamy się, by się upewnić. Jeśli jest już na tyle blisko nas że ryzyko wzbudzenia nadmiernego zainteresowania innych kierowców jest minimalne a kierowca może się wciąż bezpiecznie zatrzymać, zaczynamy machać. Prawie na pewno kierowca się zatrzyma i bez problemu zgodzi się nas zabrać za darmo :) Kierowcy tirów na całym świecie mimo, że często nigdy nie spotkali autostopowicza raczej nie mają problemów z tym, żeby zrozumieć o co chodzi człowiekowi machającemu ręką przy drodze i nie zadają zbędnych pytań dopóki bezpiecznie nie ruszymy z miejsca zbrodni.

Dlaczego z miejsca zbrodni? Irańczycy są bardzo pomocnym i troskliwym narodem. Jeśli jakiś Europejczyk stoi przy drodze i macha łapą na kierowców na pewno potrzebuje pomocy. Kiedy więc odmówimy odwiezienia do hotelu albo na dworzec najprawdopodobniej wzbudzimy nadmierne zainteresowanie- znajdą kogoś w swojej rodzinie kto zna parę słów po angielsku, dadzą nam telefon, żebyśmy mogli powiedzieć jak mamy na imię i skąd jesteśmy. Jeśli rozmowa nie przyniesie rezultatu i nie zgodzimy się na podwózkę na dworzec mamy bardzo duże szanse że poproszą o interwencję policję, która też będzie przekonywać nas że mamy się udać w jedno z dwóch jedynie słusznych, wcześniej wymienionych miejsc. Jeśli moment, w którym wsiadamy do jakiegoś złoczyńcy w ciężarówce zauważy zbyt dużo osób, zaczną upewniać się czy nasz kierowca aby na pewno nie zrobi nam krzywdy, dopytywać się o wszystko i przekonywać jego i nas, że powinniśmy wysiąść.

SAMSUNG CSC

Jeśli już złapiemy podwózkę jest szansa, że trafimy całkiem dobrze.

SAMSUNG CSC

Wspólna kolacja i szisza z kierowcą z poprzedniego zdjęcia. Zawiózł nas do parku w centrum miasta mimo zakazu wjazdu dla tirów ponieważ bał się, że coś nam się stanie jeśli wypuści nas na obwodnicy.

Co z podwózkami przez prywatnych kierowców? Jeśli ktoś zechce nam pomóc najprawdopodobniej sam zatrzyma się, żeby zagadać i zaproponować podwózkę albo nocleg. Takie sytuacje zdarzały się nam najczęściej przypadkowo, kiedy spokojnie szliśmy sobie chodnikiem, często w centrum miasta i wcale nie myśleliśmy o łapaniu stopa. Kiedy sami zatrzymamy kierowcę prawie na pewno nie będzie chciał nas nigdzie zabrać bez kasy i zawoła stawkę adekwatną do wyimaginowanego stanu europejskiego portfela. Czasami sami albo przy pomocy innych kierowców damy radę przekonać naciągacza, że jednak warto podwieźć nas za darmo, ale sprawdza się to jedynie w miejscach gdzie samochody jeżdżą na tyle rzadko, że zanim przekonamy kierowcę nie spowodujemy korka na drodze :)

SAMSUNG CSC

Czasem trafiają się nawet kierowcy osobówek. Ci Państwo nie wypuścili nas ze swojego samochodu dopóki nie zgodziliśmy się wziąć na drogę litrowych lodów.

Także jeśli wybieracie się do Iranu i myślicie o przemierzeniu tego kraju autostopem powinniście się przygotować na irracjonalne reakcje ludzi, o praktykach z Europy zapomnieć i zabrać ze sobą ogrom cierpliwości. Poruszanie się po tym kraju autostopem jest niezłym wyzwaniem i testem pokory, jeśli więc chcecie zmierzyć się z przepaścią kulturową w tej kwestii i podjąć wyzwanie- polecamy serdecznie, to naprawdę świetna przygoda. Jak potrzebujecie jednak trochę spokoju polecamy też od czasu do czasu autobus i pociąg, szczególnie na dłuższych trasach.

SAMSUNG CSC

Pamiątkowe zdjęcia są prawie zawsze obowiązkowe ;)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s